ďťż
Odsatwianie seroxatu-skutki uboczne????



Maćko Zabielski - Pn lut 27, 2006 11:40 pm
Witam przez 8 miesiecy zarzywalem seroxat 20 mg dziennie od jakiegos poltora tygodnia lekarz mi go odstawil.No i od niedana mam jak by nowy objaw nerwicy bardzo ciezko to opisac bo jest to odczucie subiektywne-takie jak by uderzenie nagle slabosci jak sie zaczyna robic slabo hmmm ale to trwa tylko rpzez chwile i za chwile znowu sie powtarza.Czy jest to mozlwe pom odstawieniu tego antydepresanta?...jakie wy mieliscie skutki poodstawienne?





del - Wt lut 28, 2006 1:15 am
ooj ja mam cos podobnego po imao ktory bralem tylko 3 tyogdnie i cigle mnie trzyma

dodatkowo mam pobudzenie.. :(
powinno minac moze za miesiac



del - Wt lut 28, 2006 1:21 am
ja sie boje ze mi cos zrypalo w glowie i to sie utrwalilo

biore hydroxyzine na te pobudzenie tak sporadycznie..nie moge spac ehhh

a Tu nikt sie nie wypowiada jakby nikt nigdy nie mial takiego problemy..dziwne



gosia - Śr mar 01, 2006 6:27 pm
witaj Maćko!
Mam ten sam problem, kilka tygodni temu powoli odstawiałam BIOXETIN ale powracają co jakiś czas lęki. Walczę z tym dziadostwem, najgorzej jest jednak gdy gdzieś idę i napada mnie atak-robi się gorąco, słabo ale to tylko przez chwilę, po krótkiej chwili jest normalnie, do następnego razu. Powiem ci że mnie to męczy ale walczę nie wiem jak długo mi się uda. Nie chcę brać znowu tabletek, mam ich dosyć biorę je już od kilku lat. Mam nadzieję że to w końcu minie, ale to tylko nadzieja.
Pozdrawiam cię i życzę wszystkiego dobrego





del - Cz mar 02, 2006 6:08 pm
a czy mozna sobie uszkodzic glowe na stale biorac zly lek np 3 tyg

ja mam po 3 tyg brania ciagle te objawy odstawienne juz 3 tydzien :( dzieja sie dziwne rzeczy...czuje sie jakbym byl nacpany jestem pobudzony..libido zwiekszone na maksa :) dziwne rzeczy ...tak jak mialem na imoa tylko to zostalo i ciagle sie boje



iza - Pt mar 03, 2006 1:05 am
Cześć.Do Maćko Zabielski.Seroxat brałam tylko 3 dni bo miałam okropne skótki uboczne,lecz lekarz który później sie mną "zaopiekował"stwierdził że dobrze bo seroxat daje koszmarne objawy odstawienne trwające do 3 miesiecy.Jest to tzw lek z pogranicza uzależnienia i braku uzależnienia.Ważne jest jednak to że każde leki powinno się odstawiać bardzo powoli,schodząc nawet do okruszków,o czym wiekszość lekarzy nie raczy nas informować,niweluje to skótki odstawienne.Pomocne w Twoim przypadku może być picie dużej ilosci wody mineralnej minimum 3 litry,przyspieszy to usuniecie leku z organizmu,oczyści organizm z toksyn.Wiem po sobie- pomaga Pozdrawiam



iza - Pt mar 03, 2006 1:30 am
Do Del .Cześć:)Troszkę sie dziwie że lekarz przepisał Ci imao ,gdyż z tego co sie orientuję leki z tej grupy są rzadko przepisywane,ze wzgledu na skótki uboczne.Natomiast hydroksyzyna jest lekiem ,nieuzależniającym ,bezpiecznym ale z mojego doświadczenia wiem że może powodować uczucie otępienia ,jakby naćpania ,nerwowość a po czasie pogarsza nastrój(nie sugeruj się bardzo moją wypowiedzą bo to ja tak reagowałam Ty możesz inaczej sie czuć).Kiedyś w którymś z postów napisałeś ż lekarz proponował Ci stabilizator nastroju,a Ty nie zdeydowałeś się ale może teraz by Ci pomógł.Pytałeś się też czy mi pomógł,nie odpisałam Ci bo jeszcze było za wcześnie aby odczuć rezultat leczenia.Teraz moge napisać że lamitrin któy biorę w powiazaniu z lexapro wyciszył mnie wewnętrznie ,czuję sie naturalniej.Chociaż ostatnie 3 dni czuję się źle(z powodu osobistych dość powaźnych problemów)to i tak wiem że bez tego leku byłoby znacznie gorzej.Oczywiscie nie chcę Ci sugerować,ale skoro lekarz Ci proponował -przemyśl to.Pozdrawiam goraco :)



del00@vp.pl - Pt mar 03, 2006 5:56 am
iMAO wlasnie zadnych skutkow ubocznych nie mialem..czulem sie super

super libido..dobry nastroj
ale po pewnym czasie zaczynalem miec dziwne lęki az takie jakies psychotyczne..ze widzialem pod kątam oka cienie..gdy odwracalem sie nic nie bylo..

pobralem w ten sposob 10 dni i zobaczylem ze nie schodzi to olalem
i problem w tym ze strasznie powoli wraca to do normy
obecnie mam "strzaly" zlego samopoczucie trwa to doslownie 2 godz
i znika...
ewidentnie jakbym 3 tyg cpal i nagle cos odstawil

ja juz naprawde czulem sie dobrze..nie wiem co mnie podkusilo do tego

teraz wracam do moich najlepszych metdod witaminy + 5htp to mi najlepiej usprawianilo system nerwowy :)

zadnych lekow..naprawde nie potrzebuje to byla glupota ze dalem sie namowic
nerwice mamy w stopniu minimalnym..czyli jak co 3 polak :)
ale nerwica to ja...wazne ze juz mi nie przeszkadzas w funkocnowaniu objawy minimalne...i dobrze mi z nia..niech sobie bedzie a zycie niech sie toczy dalej

tylko zeby juz te objawy minely

to juz 3 tydz.. najgorsze to to ze nikt nie potrafi mnie pocieszyc ze to minie...kazdy jak mowi "minie" to ewidenite widze ze tylko tak mowia..ja jestem dobrym obserwatorem.. widze kiedys ktos jest pewien tego co mowi

jak lekarz mowil niesmiale "minie" to mnie przerazilo

jestem za mlody na branie takich lekow i tyle.. lekarze musza w koncu zrozumie ze leki podaje sie w ostatecznosci

bo jak sie w nie wejdzie to potem robi sie bledne kolo

owszem pomagaja...ale moga tez zaszkodzic
mi zaszkodzil.. i pyt czy to wroci do normy :(



del00@vp.pl - Pt mar 03, 2006 6:22 pm
a moze ktos mial kidys po antydepresantach taki dzwiny lęk ze się zobaczy cos.. kątem oka mam niespokojnu obraz..mieni mi sie itp..faluje to po leku

jak dlugo to moze trwac? trwa juz ponad 3 tyg



del00@vp.pl - Pt mar 03, 2006 7:50 pm
lekarz mi doradzil zebym pobral przez miesiac tranxene w dawce minimalnej ..niskie ryzyko uzaleznienia wyciszy mnie na te objawy po iMAO

co sadzicie? mi sie wydaje te rozwiazanie lepsze niz branie jakis stabilizatorow

lipa bedzie jak po miesiacu bedzie jeszcze gorzej :(



Camoranesi - Pt mar 03, 2006 9:14 pm
stabilizatory to jeszcze wieksze g niz wszystkie ssri razem wziete, np. lit (musisz kontrolowac stale jego poziom we krwi bo moze b.zaszkodzic) a inne stabilizatory to tak naprawde podaja chorym na padaczke



Camoranesi - Pt mar 03, 2006 9:21 pm
Iza: napisalas ze:
"seroxat Jest to tzw lek z pogranicza uzależnienia i braku uzależnienia".
czyli co to niby jest ? narkotyk ? wez napisz cos wiecej jak mozesz...



iza - Pt mar 03, 2006 11:50 pm
Cześć Camoranesi.Na poczatku chciałabym przeprosić za niepokój wywołany postem,nie taki był mój cel.Dokładnie nie wiem dlaczego lekarz wydał osąd że seroxat jest lekiem z pogranicza uzależnienia i braku uzależnienia,być może na podstawie zaobserwowanych skótków odstawiennych.Ciekawy post założył Look,który najwyraźniej też miał wątpliwości("Zaczynam bać się tych spychotropów"w chwili obecnej str 6 pozycja 15 od góry)przedstawia tam kilka ciekawych linków.Co do litu,lit rzeczywiście należy przyjmować bardzo uważnie,ale ogólnie stabilizatory są na chorobą dwubiegunową,(która raczej nie występuje na tym Forum),ale mogą być również pomocne dla nas nerwicowców.Warto spróbować jeśli lekarz zaleca,a my mamy wątpliwości.Przesyłam link który pomoże spojrzeć na stabilizatory nieco łagodniej szczególnie na lamotryginę.Pozdrawiam gorąco i jeszcze raz przepraszam
http://bpd.szybkanauka.net/leki




aga - Pn mar 27, 2006 5:44 pm
bralam rozne leki z seroxatem wlacznie. Objawy mam fatalne, lecz odstawienie jakiego kolwiek leku nie sprawialo mi problemu. Jak sie wkurzalam, i widzialam, ze nie ma poprawy to po kilku tyg rzucalam, moze nie zastanawialam sie ze moje zle samopoczucie to efekt odstawienia leku bo i tak z objawami zle sie czulam. A nabralam sie tych lekow mnostwo. Teraz przy zdenerwowaniu jem oxezepan. Jedyny lek jaki stosuje. Nie chce antydepresantow, chodze oglupiona, przytlumiona a nerwica 10 lat jest wiec na diabla je brac jesli mnie nie wyleczyly. Takie jest moje podejscie do tego od ponad roku.



Contessa - So kwi 01, 2006 9:33 pm
Witam! Ja biorę a właściwie brałam rexetin (wiem że to jest to samo co seroxat ale inna nazwa) i już podczas brana rexetinu miałam drżenie mięśni i ogólnie czułam się słaba. Brałam rexetin w dawce 20 mg przez 2,5 miesiąca a od dwóch tygodni w dawce 10 mg. Od wczoraj nie biorę rexetinu i czuję się fizycznie strasznie. Bolą mnie mięśnie nawet jak nimi nie ruszam, w ogóle ciężko jest mi wykonać jakikolwiek ruch, jestem podłamana czy to w ogóle minie????? Jak długo może to się ciągnąć? Jestem wściekła, że dałam się wpakowac w takie g..no, bo widzę ile szkody może wyrządzić niepozrny niby lek:( Czy ktoś z Was miał podoben objawy? Czy jest na to jakieś antiditum?? Pozdrawiam



Emula - Śr lip 12, 2006 2:01 am
witam
wlasnie 14 dni temu odstawilam Bioxetin. Nie wiem juz sama czy to po odstawieniu ale czuje sie tak fatalnie ( a bylo swietnie...). Bioxetin pomogl mi zwalczyc wszytkie objawy somatyczne niemalże. Ale teraz po odstawieniu czuje cos okropnego - subiektywnie. Pisalam o tym w osobnym temacie...
To takie napady słabości, poczucia dziwnosci wszytskiego,smiesznosci, ogłuszenia, oszołomienia, nadwrazliwosci na halas...momentalnego panicznego zdrętwienia ciała, jakby po uderzeniu. To chwilowe na szczęscie. Opisalam bardzo namacalnie. To wsztstko po odstawieniu Bioxetinu. Po 1,5roku brania go:(



lieft - Pt wrz 08, 2006 5:14 pm
Większość tych leków, to świństwa. Wszędzie je reklamują, bo chyba lekarze biora w łąpę i tyle. Mówią, że antydepresanty nie dają żadnych skutkó ubocznych, a to guzikl prawda. Nie bierzcie tego. Mówię z własnego doświadczenia. Próbowałem wielu leków i więm o czym mówię. Przy próbie odstawienia jest fatalnie, nawet jak to się robi stopniowo. Lakarze opowiadają bzdury, że leki nowej geberacji są ok. Nie wierzcie w to. W USA wymyślili prozac, ale go nie stosują. Jest tam już zakazany. Tak samo stosują mniej leków nowej genaracji, a więcej typowych trójpierścieniowców. Absolutnie nie popieram takiego zastępstwa, ale uważam, że jeśli już komuś coś sie dzieje, to powinien stosować trójp.
Czy prozac, czy trittico, czy coaxil, czy bioxetin, czy efectin, to jedne wielkie syfy.



Ada - Wt lut 13, 2007 6:44 pm
Nie chce antydepresantow, chodze oglupiona, przytlumiona a nerwica jest wiec na diabla je brac jesli mnie nie wyleczyly.



lucyna - Śr lut 28, 2007 12:14 pm
witaj, brałam seroxat w tej samej dawce i też przez osiem miesiecy.Mam te same objawy.Robi mi sie słabo i dziwnie w okolicy klatki piersiwej i gardła.Wydaje mi sie ,ze czasem sama to prowokuje,bo gdy tego nie mam chce sprawdzić czy to może wystapić i faktycznie tak jest.gdy czymś sie bardzo zajmę to odczucie mija.Postaraj sie to zignorować, najlepiej zmien miejsce, poruszaj sie,wyjdż z domu, mi bardzo pomaga basen- szybki marsz, zacznij z kims rozmawiać.Nie myśl o tym ,wtedy przejdzie i nie pozwól ,żeby ci sie to utrwaliło.Powodzenia



krysia - Śr lut 28, 2007 2:49 pm
Cześc Maćku,ja brałam seroxat przez 5 lat i to co opisujesz to zwykle objawy odstawienne,które powinny ci minąc po ok.2 tyg.Ja miałam cos jakby zawroty głowy,chwilowe zamroczenie,jakby przez ulamek sekundy moje ciało się zatrzymalo a ja szłam dalej.Ale to minie,wierz mi,musisz starac sie nie zwracac na to uwagi.wiem to bo odstawialam chyba ze 4 razy i za każdym razem bylo to samo,a potem nagle nic-tylko cierpliwości.Chcialam też powiedziec ze na poczatku brania seroxatu czy innych podobnych lekow przez pierwsze 10 dni ,dwa tygodnie objawy lęki moga sie nasilac i wydaje mi sie ze niektorzy błędnie oceniaja ze ten lek jest nie dla mnie,bo się po nim żle czuję.Po pierwszych 3 dniach nie mozna tego ocenić.To taka rada dla wszystkich.ogolnie lek jest świetny i nie daje uzaleznienia,pozdrawiam K.



Lula - Pt sie 31, 2007 5:41 pm
Zamykanie się ze swoimi problemami w czterech ścianch i niekonfrontowanie się otaczającym nas światem tylko pogłębia nerwicę.



mona - Cz mar 06, 2008 2:10 pm

bralam seroxat przez 7 mce - teraz go odstaiwam - 3 dni temu i to co sie ze mna dzieje to koszmar cay czas mam wrazenie ze spadam w dol, koluje mi sie gowie, nie moge sie wysolowic bo ciagle zapominam podstawoych slow, jest mi raz zimno raz goraco, mam mdlosci, nawet lezec nie moge bo wydaje mi sie ze spadam w dol....i bol oczu, skrono acha wczoraj w nocy emocjpnalna zapasc - dol na maxa, placz i dolina i bol jakis wewnetrzny
kiedy to minie? wizyte u psych mam dopiero za tydzien.....help



Krysia - Pt kwi 18, 2008 12:56 pm
Wiesz Mona , bardzo sie dziwię ze u Ciebie tak to wyglada.Ja nigdy takich rzeczy nie przeżywałam,moze jedynie to "spadanie" które faktycznie trafnie okresliłaś miałam ale krótko i poptem miałam juz spokój.Mój lekarz wybrał mi ten lek m in. ze względu na to ze nie daje on uzaleznienia iłatwo sie go odstawia.Dlatego tez dziwię sie skad te objawy u ciebie? A jak go odstawiasz? Bierzesz po pół  tabletki dziennie czy jedna co drugi dzień.Ponoc to róznica i u mnie ta druga metoda jest lepsza.Porozmawiaj z lekarzem o tych objawach,moze to jednak cos innego,moze za wcześnie zaczęłaś lek odstawiać.Podobno najkrótszy okres brania to ok.pół roku a często bierze się go dłuzej,nawet do 2 lat.Trzymaj sie ,pozdrawiam Krysia



asia - Śr cze 25, 2008 9:44 pm

mam doslownie to samo, od 2 tygodni nie biore juz lekow, stany lekowe wrocily, wyladowanie elektryczne, bole glowy, skroni, oczu, nerwowosc na maxa, placzliwosc, sciskanie w gardle, klatce piersiowej i co tylko mozna sobie wyobrazic
a jak jest u Ciebie teraz?, bo juz troche czasu minelo
pozdrawiam
asia

 

Powered by WordPress dla []. • Design by Free WordPress Themes.